🐅 Jak Przyciąć Róże Po Przekwitnięciu

SADZENIE I PRZESADZANIE | Jak i kiedy to zrobić? Piwonie należy je sądzić w sierpniu, w odstępach 60-100 cm tam, gdzie nie były wcześniej uprawiane. Po umieszczeniu karpy w dołku należy ją przykryć około 5 cm warstwą ziemi. Na nowe miejsce przesadza się je dopiero wtedy, gdy słabo kwitną. Taka różnorodność kolorów, takich jak hodowla, została usunięta przez hodowcę o imieniu Guyo we Francji. Na cześć swojej ojczyzny zadzwonił do nowego kwiatu „La France”. Pomimo faktu, że rośliny te pojawiły się na świetle w latach 70. ubiegłego wieku, stały się prawdziwą popularnością dopiero po 20 latach. Lilie to rośliny o widowiskowych kwiatach, które mogą mieć różne kolory. W zależności od odmiany spotykamy więc lilie pomarańczowe, czerwone, białe, żółte, a także różowe. Właściwa pielęgnacja sprawia, że wspaniale się prezentują. Warto więc wiedzieć, jak odpowiednio uprawiać lilie i jak dbać o nie, gdy przekwitną. Kiedy i jak ciąć lilie po Jak przycinać róże po przekwitnięciu – krok po kroku. 1. Przygotuj narzędzia do przycinania róż. Najlepiej użyć nożyczek lub sekatora, aby uzyskać precyzyjne cięcie. 2. Wybierz zdrowy pęd, który jest wyższy niż pozostałe. 3. Przytnij pęd na wysokości około 5 cm nad ziemią. 4. Róże pnące to wyjątkowe krzewy ogrodowe. Mrozoodporne i niewrażliwe na choroby grzybowe są prawie bezobsługowe w sezonie. Wiosna to czas, żeby o nie zadbać Kwiaty po przekwitnięciu mozna obcinac. 5 latach należy go przesadzić. Jakie kwiaty posadzić w ogrodzie w stylu wiejskim. Szabo chińskie i te nowe tzw. Termin cięcia jest bardzo ważny ponieważ zarówno zbyt wczesne jak i zbyt późne cięcie traw ozdobnych będzie niewłaściwe dla roślin. W tym ponurym czasie wniesie do wnętrza nieco koloru. Jej błyszczące ciemnozielone liście będą stanowić ozdobę również po przekwitnięciu. Opis rośliny. Kalanchoe blossfeldiana, jak większość gatunków Kalanchoe, jest sukulentem o mięsistych liściach. Tworzy wyprostowane, rozkrzewiające się pędy, pokryte drobnymi liśćmi. Co zrobić z różą jak przekwitnie? Kiedy róża zrzuca pąki, to nagle zostaje „naga”. Jednak to proces oczyszczający, dzięki któremu poprawia się wygląd krzewu. Dlatego pierwszym zabiegiem jaki trzeba wykonać po przekwitnięciu jest przycinanie. Należy zrobić to poniżej główki kwiatowej. Jak prawidłowo przyciąć różę, aby nie stała się owocem dzikiej róży. Popularnym pytaniem jest, dlaczego róże zwykle odradzają się w owocach róży i co martwić wielu profesjonalnych hodowców kwiatów i początkujących. Eksperci dzielą się swoimi radami, aby pomóc ludziom rozwiązać problem. Tajny numer 1 - uszczypnij ucieczkę 2-3 minuty. Tylko regularnie przycinana lawenda stworzy gęste, kwitnące poduchy. Zaniechanie cięcia w krótkim czasie doprowadzi do tego, że kępy stracą swój urok, będą nadmiernie rozłożyste, łyse w środku, a podstawy pędu będą szybko drewnieć – wtedy źle znoszą cięcie. 202. Po przekwitnięciu chryzantemy należy przyciąć ostrym i zdezynfekowanym sekatorem. Skróć je o 10-20 centymetrów. Dokładna długość zależy od rozmiaru danej rośliny. Pozostawione pędy nie powinny być dłuższe niż kilka centymetrów. Znajdź dla chryzantemy chłodne pomieszczenie, w którym temperatura w zimie oscyluje w przedziale Po przekwitnięciu, róże powinny być "oczyszczone" poprzez usunięcie przekwitłych kwiatów. To proces znany jako "deadheading", który nie tylko poprawia wygląd krzewu, ale również zapobiega produkcji nasion, co może osłabić roślinę i zmniejszyć jej kwitnienie. Przekwitłe kwiaty można usunąć, przycinając je tuż poniżej DpcNsc. Kiedy przycinać róże? Cięcie róż przeprowadzamy raz w roku – na wiosnę (cięcie można rozpocząć już pod koniec marca, po ustąpieniu najsilniejszych mrozów ale zwykle przeprowadza się je w połowie kwietnia, jeszcze przed wytworzeniem nowych pędów). Termin te jest jedynie wskazówką, nie trzeba się trzymać się go sztywno, gdyż ostatnie kilka sezonów doskonale pokazało nam, że pogoda bywa nieprzewidywalna i wiosna „przychodzi” wtedy kiedy tego chce, a nie wtedy kiedy wskazuje na to data w kalendarzu. Ważne jest , aby róże przyciąć w czasie uśpienia, jeszcze przed rudzeniem wegetacji- w tym celu należy regularnie obserwować rośliny. Cięcie róż przeprowadzamy w suchy i słoneczny dzień. Na jesieni nie przycinamy róż- usuwamy jedynie martwe gałęzie i zwiędłe kwiaty, W ciągu sezonu usuwamy systematycznie przekwitłe kwiatostany oraz odrosty korzenne. Cięcie róż jest zabiegiem niezbędnym . Pozwala ono utrzymać roślinę w pożądanym i pięknym kształcie, zbyt duże zagęszczenie oraz coraz słabsze kwitnienie.. Ma także pozytywny wpływ na wzrost i obfite kwitnienie . Zaniechanie ciecia spowoduje nadmierny wzrost pędów. Ciecie jest konieczne aby róża tworzyła piękne i duże kwiaty. Cięcie róż na pniu Formy pienne tak jak inne róże przycinamy na wiosnę. Jednak jeżeli bez przycięcia nie będziemy mogli odpowiednio ich zabezpieczyć na zimę zmuszeni jesteśmy przycinać róże jesienią. Robimy to jednak odpowiednio wcześniej (ok. 3 – 4 tygodnie przed nastaniem przymrozków) by rany mogły się zabliźnić. Zawsze starajmy się wykonać cięcie róż nad oczkiem skierowanym na zewnątrz. Zapobiegnie to krzyżowaniu się pędów i zapewni nam przejrzystą i piękną koronę. W pierwszej kolejności usuwamy pędy dzikie wyrosłe z podkładki. Ponadto również słabe, chore oraz uszkodzone przez mróz. Po przekwitnięciu usuwamy ewentualnie tworzące się owoce co pobudzi naszą róże do ponownego kwitnięcia Przycinanie róż to jeden z najważniejszych i obowiązkowych zabiegów pielęgnacyjnych. Często przysparza wiele problemów ponieważ każdą z grup róż tniemy w odmienny sposób, ponadto inne sposoby mogą pojawić się również w obrębie odmian. Róże przycinamy głównie w celach zdrowotnych, usuwamy bowiem martwe, przemarznięte lub chore pędy. Rośliny odwdzięczą się intensywnym kwitnieniem i pięknym pokrojem. Dlaczego warto przycinać róże? Po co wykonuje się cięcie róż? Przede wszystkim po to aby pobudzić ich wzrost, kwitnienie oraz sprawić, by miały ładny pokrój i pięknie wybarwione kwiaty. Po cięciu pędy mają lepszy dostęp do światła co zapobiega też rozwijaniu się chorób grzybowych. Jeśli odpuścimy sobie cięcie rośliny automatycznie będą wytwarzały słabsze pędy a w konsekwencji mniejsze kwiaty. Co prawda cięcie opóźnia kwitnienie, jednak warto to zrobić dla uzyskania zdrowych, bujnie kwitnących krzewów. WAŻNE! Cięcie róż to niezbędny zabieg pielęgnacyjny! Dzięki niemu uzyskasz zdrowszy, piękniejszy, obficie kwitnący krzew! Ciąć wiosną, jesienią czy latem? Najlepszym terminem dla cięcia róż jest wiosna, tuż po ustąpieniu przymrozków, zazwyczaj jest to druga połowa kwietnia jednak w niektóre lata pokazują, że jest to marzec. Nie należy sztywno trzymać się kalendarza, najlepiej obserwować pogodę za oknem. Dobrą podpowiedzią może być czas, kiedy zakwitną forsycje-wtedy możemy ciąć róże. Przymrozki mogą uszkodzić pąki znajdujące się poniżej cięcia, a co za tym idzie narazić na zamieranie tkanek, przez które mogą wniknąć bakterie i grzyby osłabiając roślinę. Dlatego też nie warto ryzykować i nie ciąć róż na jesień. Rany po cięciu goją się zazwyczaj 3-4 tygodnie więc wiosną zdążą po prostu się zagoić. Jesienią usuwamy jedynie przekwitnięte kwiaty i martwe pędy. Ważne też aby cięcie wykonywać przed rozpoczęciem przez rośliny sezonu wegetacyjnego. Obserwujemy pąki roślin, jeśli są nabrzmiałe, lśniące to znak, że roślina nie rozpoczęła jeszcze sezonu wegetacyjnego i należy przystąpić do cięcia. WAŻNE! Róże tniemy w ciepłu, suchy dzień (wilgoć naraża miejsce cięcia na choroby grzybowe!), przed rozpoczęciem wegetacji gdy pąki są nabrzmiałe. Pamiętaj o ostrym, czystym sekatorze i odpowiednim sposobie cięcia. Latem tniemy natomiast róże zakwitające tylko raz w sezonie. Po przekwitnięciu usuwamy kwiaty. Cięcie pielęgnacyjne wykonujemy natomiast przez cały sezon wegetacyjny usuwając suche i przekwitnięte pędy, odrosty korzeniowe i przekwitnięte kwiaty. Cięcie róż – ogólne zasady Jedną z najważniejszych zasad cięcia róż jest termin, ta kwestia została poruszona wyżej. Zawsze wycinamy pędy najstarsze, cienkie, słabe, krzyżujące się z innymi, chore, uszkodzone oraz odrosty korzeniowe wyrastające z podkładki. Do cięcia używamy przede wszystkim ostrych, czystych narzędzi. Zazwyczaj wystarczą do tego sekatory ręczne. Warto zainwestować w dobre, profesjonalne narzędzia, które nie stępią się po jednym zabiegu. Róże są bardzo delikatne i podatne na choroby grzybowe, dlatego nie należy ciąć pędów tępymi sekatorami ponieważ mogą je zmiażdżyć lub zranić i stać się łatwym celem dla patogenów. Powierzchnia cięcia powinna być gładka, płaska i jak najmniejsza. Nie wykonujemy cięcia pod skosem, najlepiej ciąć prosto lub ewentualnie pod minimalnym kątem. Ważna też jest odległość cięcia od ostatniego zdrowego pąka (oczka), która wynosi od 0,5 do 0,8 cm. Pąkpowinien też znajdować się na zewnątrz krzewu ponieważ w tą stronę będą wyrastać nowe pędy. Jeśli ostatni pąk będzie wewnętrzny nowe pędy będą rosły do wewnątrz zagęszczając niepotrzebnie krzew i zabierając światło a w konsekwencji wytwarzając mniejsze kwiaty. WAŻNE! Należy zwrócić uwagę z której grupy róże chcemy ciąć ponieważ w obrębie każdej grupy sposób cięcia może się różnić! Jak przycinać róże pod względem grup? Sposób cięcia róż uzależniony jest również od grupy róż. Każdą z grup przycinamy bowiem inaczej. Róże umownie dzielimy zazwyczaj na 4 główne grupy: 1. Wielkokwiatowe 2. Rabatowe (wielokwiatowe) 3. Pnące 4. Parkowe Niektóre źródła dzielą róże jeszcze dodatkowo na 3 grupy: 5. Miniaturowe 6. Okrywowe 7. Angielskie Jak przycinać róże wielkokwiatowe? Róże wielkokwiatowe to najliczniejsza grupa róż. Wytwarzają duże, pełne, zazwyczaj pachnące kwiaty na pojedynczych pędach. Kwitną od czerwca do jesieni wytwarzając kwiaty wielokrotnie. Często wykorzystywane są jako kwiat cięty. Róże z tej grupy najobficiej kwitną na pędach jednorocznych dlatego zalecane jest cięcie każdego roku. Zdrowe pędy możemy ciąć w dwóch wysokościach: grube pędy ciąć wyżej, a cieńsze niżej. Dzięki takiemu cięciu uzyskamy pojedyncze kwiaty idealne na kwiat cięty oraz grupy 2-3 kwiatów. Krzew będzie kwitł długo i obficie. Tnąc cienkie pędy na wysokość 15 cm od ziemi (zostawiając 2-4 oczka na pędzie )uzyskamy nieliczne, pojedyncze pędy, natomiast grube tnąc na wysokość ok 30 cm (4-6 oczek na pędzie) otrzymamy nowe przyrosty, które zagęszczą krzew. Wszystkie słabe pędy należy przyciąć tuż przy ziemi. Róże wielkokwiatowe bardzo lubią cięcie. Jak przycinać róże rabatowe? Róże rabatowe nazywane są również różami wielokwiatowymi. Jak sama nazwa wskazuje nadają się idealnie na rabaty ale również na niskie żywopłoty i do donic. Kwitną bujnie po kilka lub kilkanaście kwiatów na jednym pędzie. Kwitną od czerwca do późnej jesieni. Podobnie jak róże wielkokwiatowe rabatowe również bardzo lubią cięcie. Wykonujemy je jednak wyżej. Przy niskich odmianach 30 cm nad ziemią (zostawiając 4-5oczek nad ziemią), przy wysokich nawet 60 cm nad ziemią(zostawiając 5-10 oczek). Słabych pędów nie wycina się. Jak przycinać róże pnące? Róże pnące to te, które wymagają podpór (nazwa jest mylna, róże te nie posiadają bowiem organów czepnych, pną się tylko przy pomocy podpór). Róże pnące wykorzystywane są na altany, pergole, ścianki, ogrodzenia. Pierwsze cięcie róż pnących należy wykonać dopiero w czwartym roku ich życia. Wybieramy 3-4 pędy, które stanowić będą główny szkielet. Pędy boczne tniemy na wysokość 30 cm. Pośród tej grupy są odmiany, które kwitną tylko raz jak i wielokrotnie. Z tego względu rozróżniamy 2 typy cięcia. Róże kwitnące raz (tzw. ramblersy) można ciąć intensywnie, zaleca się usuwanie cienkich pędów tuż przy ziemi. Róże powtarzające kwitnienie tniemy delikatniej, usuwamy wszystkie cienkie, chore, słabe pędy oraz przekwitnięte kwiaty. Jak przycinać róże parkowe? Róże parkowe charakteryzują się silnym wzrostem i obfitym kwitnieniem. Kwiaty pojawiają się na sztywnych, prostych pędach. Mogą kwitnąć raz w sezonie lub powtarzać kwitnienie, w zależności od odmiany. Wyróżniają się dużą odpornością na choroby i mróz. Róże parkowe preferują mniej intensywne cięcie. Najważniejsze jest cięcie róży parkowej w pierwszych latach wegetacji. W późniejszych latach nie zaleca się cięcia, jedynie należy usuwać chore, martw pędy i przekwitnięte kwiaty. W pierwszym roku w marcu pędy należy skrócić o 1/3. W drugim roku, również w marcu, usuwamy wszystkie martwe i cienkie pędy. Jeśli stwierdzimy, że krzew za bardzo się zagęścił wycinamy pędy z środka. Najsilniejsze pędy skracamy o 2/3, pozostałe, słabsze o 1/3. Następnie dokonujemy cięcia zachowawczego polegającego na usunięciu 1-2 najsłabszych pędów. Poza tym tniemy róże tak jak w poprzednich latach. Jeśli zauważysz pędy wyrastające u podstawy przytnij je o 2/3. Jak przycinać róże miniaturowe? Charakteryzują się niskim wzrostem, do 50 cm, małymi liśćmi oraz drobnymi kwiatami w różnych barwach. Często uprawiana jest w donicach. Róże miniaturowe należy przycinać 15-20 cm nad ziemią. Jak przycinać róże okrywowe? Nazywane również różami płożącymi to stosunkowo młoda grupa. Charakteryzują się silnym rozkrzewieniem, obfitym kwitnieniem i małymi wymaganiami pielęgnacyjnymi. Nie wymagają one silnego cięcia, należy tylko usuwać stare, martwe pędy. Aby odmłodzić krzewy można co kilka lat mocno przyciąć wszystkie pędy na wysokość 10-15 cm. Jak przycinać róże angielskie? Nazywane również różami Austina, zaliczane do róż parkowych. Jest to jedna z największych i najciekawszych grup róż. Okazałe, intensywnie pachnące kwiaty w pięknych kolorach co raz częściej pojawiają się w naszych ogrodach. Być może dlatego, że są też odporne na mróz i choroby oraz często powtarzają kwitnienie. Nie ma potrzeby przycinać róż angielskich co roku, zwracamy jednak uwagę na martwe, zdrewniałe pędy i przycinamy je przy ziemi. Usuwamy systematycznie przekwitnięte kwiaty. Kontrolujemy również pokrój roślin poprzez delikatne cięcie. Jak pielęgnować róże po przycięciu? Każdą ranę jaka powstanie po cięciu powinno się posmarować maścią ogrodniczą ( lub farbą emulsyjną z fungicydem. Można również zastosować oprysk z środka grzybobójczego jeśli mamy wiele krzewów lub dokonaliśmy silnego cięcia. Zabezpieczając miejsce cięcia mamy pewność, że żaden patogen nie wniknie wgłąb rośliny. Regularne podlewanie oraz nawożenie (najlepiej nawóz z azotem) pomoże również zregenerować się roślinie po cięciu i wytworzyć nowe pędy i pąki. Doświadczony ogrodnik, który nie tylko może pochwalić się ukończonymi studiami na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, ale też licznymi realizacjami dla przyjaciół i rodziny. Zajmuje się roślinami ozdobnymi, które namiętnie produkuje, uprawia, rozsadza i pielęgnuje. Z prostego kwiatu jest w stanie wyczarować zachwycającą kompozycję, a pod jej opieką nawet najbardziej marne przypadki odzyskują pełnię swojego piękna. Przełom lipca i sierpnia to czas, kiedy przekwitają floksy (płomyki) wiechowate. Warto przyciąć ich kwiatostany, bo po kilkunastu dniach zakwitną ponownie. Nowe kwiatostany wyrosną w kątach liści poniżej miejsca cięcia. Nie będą już tak duże jak przy pierwszym kwitnieniu, ale ich wspaniały zapach pozostanie ten sam. Floksy (płomyki) wiechowate ładnie i obficie kwitną zarówno w miejscach słonecznych, jak i półcienistych. W pełnym słońcu zakwitają wcześniej niż w zacienionym, ale i szybciej przekwitają. W moim ogrodzie sadzę je w miejscach, gdzie często się przechodzi, by jak dłużej cieszyć się ich wspaniałym zapachem. Pojedyncze pąki w kwiatostanie floksów nie rozwijają się jednocześnie. Dlatego, kiedy pierwsze przekwitają, ostatnie dopiero się rozwijają. Ja obcinam kwiatostany, gdy mniej więcej połowa kwiatków przekwitnie. Znam jednak osoby, które obcinają je już po zauważeniu kilku przekwitłych kwiatów. To kwestia gustu - floksy i tak zakwitną jeszcze raz w podobnym terminie. Na jakiej wysokości ciąć kwiatostany floksów? Tniemy pod ostatnim rozgałęzieniem z kwiatkami. Oto mój 2-sekundowy film:) Na schemacie poniżej zaś zaznaczyłam czerwoną kreską miejsce cięcia. Po prawej stronie jest rysunek przedstawiający floksa ponownie kwitnącego po przycięciu głównego kwiatostanu. Kwiaty nie tworzą już jednego, dużego "pomponu" lecz kilka mniejszych po bokach. Floksy (płomyki) wiechowate bardzo szybko zawiązują nasiona i łatwo się z nich rozmnażają. Dlatego jeśli na przekwitłych kwiatostanach pojawią się zielone torebki z nasionami (na zdjęciu poniżej zaznaczyłam ją na czerwono), lepiej nie wyrzucać ich na kompost. Floksy najprawdopodobniej "rozejdą" się z kompostem po całym ogrodzie (podczas nawożenia) i w dodatku - jeżeli mamy kilka odmian floksów - będą to różnokolorowe mieszańce. No chyba, że ktoś lubi takie niespodzianki:) Na przełomie września i października floksy (płomyki wiechowate) całkiem przestają kwitnąć. Wtedy tniemy je przy ziemi. Więcej o cięciu floksa wiechowatego jesienią CZYTAJ TUTAJ Warto wiedzieć Wysoki floks (płomyk) wiechowaty, ze względu na podobną nazwę, bywa mylony z płożącym floksem (płomykiem) szydlastym. Rośliny wyglądają zupełnie inaczej, różni je termin kwitnienia i wymagania. O floksach szydlastych więcej piszę tutaj: Wymagania - CZYTAJ TUTAJ Przycinanie - CZYTAJ TUTAJ Rozmnażanie - CZYTAJ TUTAJ użytkownik usunięty Post autor: użytkownik usunięty » 2009-05-28, 21:58 Ja obcinam ze dwa centymetry pod kwiatem (około). Potem gdy cały krzak przekwitnie zawsze można uschnięte resztki w ramach cięcia pielęgnacyjnego dociąć. Petrus Ekspert Posty: 6341 Rejestracja: 2008-01-20, 14:54 Post autor: Petrus » 2009-05-29, 18:18 Hej. Ja obcinam zawsze nad ostatnim pąkiem pędowym łodygi na której były kwiaty. Niech ogród będzie moją pasją, wytchnieniem i odpoczynkiem. Pozdrawiam, Piotr. Moje rośliny ogrodowe Moje trawy ozdobne Zapraszam na moją stronę: | Wszystko o trawach ozdobnych | Projektowanie i wykonanie ogrodów | Doradztwo ogrodnicze | W kwiaciarniach coraz częściej można spotkać kwitnące zimą azalie, nadające się do uprawy doniczkowej w mieszkaniu. Są to najczęściej mieszańce azalii indyjskiej (Rhododendron simsii), rzadziej azalii japońskiej (R. japonicum). Aby ich wspaniałe kwiaty długo nas cieszyły, trzeba zapewnić im odpowiednie warunki uprawy, co wcale nie jest takie łatwe. Azalie są nam znane głównie jako rośliny ogrodowe, kwitnące wiosną. Piękne kwiaty azalii doniczkowych, choć kwitnienie u nich trwa zazwyczaj zaledwie 1-2 miesięcy, można podziwiać o niemal każdej porze roku. Jest to możliwe dzięki zabiegom hodowców, powodującym kwitnienie w wybranym momencie (tzw. kwitnienie sterowane). Najlepiej jednak kupować rośliny kwitnące zimą, gdyż ten właśnie okres jest naturalnym terminem ich kwitnienia i łatwiej ustalić dalszy sposób ich uprawy. Dostępne są zarówno okazy rosnące w formie niewielkich krzewów jak i szczepione na pniu, przypominające miniaturowe, obsypane kwiatami drzewka. Kwiaty najczęściej są różowe, czerwone lub białe. Ostatnio coraz częściej azalie doniczkowe są polecane jako wytworna ozdoba na czas Świąt Bożego Narodzenia. Czy będą w przyszłości stanowiły konkurencję dla popularnej gwiazdy betlejemskiej? Jedno jest pewne, podobnie jak gwiazda betlejemska, doniczkowe azalie też wymagają sporo troski i ich uprawa oraz doprowadzenie do kwitnienia następnej zimy nie zawsze się udaje. Na co zwrócić uwagę przy zakupie azalii doniczkowej? Podczas zakupu azalii doniczkowej zwróćmy uwagę aby krzew był gęsty, dobrze rozkrzewiony, a jego liście błyszczące, w pełni zielone, bez żadnych plam czy oznak żółknięcia. Starajmy się wybrać roślinę, która ma jak najwięcej pąków kwiatowych, a jak najmniej już rozkwitniętych kwiatów. Taki egzemplarz znajduje się dopiero w początkowym stadium kwitnienia i jest szansa, że pięknym kwitnieniem będzie nas cieszyć nawet jeszcze przez dwa miesiące. Wszystkie pąki powinny być świeże, niezwiędnięte (więdnące i opadające pąki świadczę, że roślina była źle traktowana i może niebawem zacząć więdnąć). Zwróćmy też uwagę czy ziemia w doniczce nie jest przesuszona. Jeżeli roślina zbyt długo nie była podlewana, niebawem zacznie tracić pąki kwiatowe. Ze względu na brak mrozoodporności tych roślin, nie kupujmy ich w dni wietrzne i mroźne, a na czas transportu z kwiaciarni do naszego mieszkania, zadbajmy aby były odpowiednio zapakowane, najlepiej szczelnie owinięte papierem i włożone do foliowej torby. Po przyniesieniu rośliny do mieszkania od razu jej nie rozpakowujmy i pozwólmy jej powoli się zaaklimatyzować. Jeżeli w kwiaciarni było chłodno, dobrze jest początkowo roślinę ustawić w miejscu jak najchłodniejszym aby powoli się przyzwyczajała do domowej temperatury. Pielęgnacja azalii w domu W mieszkaniu azalia wymaga miejsca jak najjaśniejszego oraz w miarę chłodnego. Temperatura uprawy powinna wynosić od 15 do 18°C. Konieczna jest też duża wilgotność powietrza, w związku z czym roślinę należy ustawić jak najdalej od kaloryferów. Gdy jest zbyt sucho azalie szybko tracą pąki. Dobre będzie miejsce pod oknem wschodnim lub południowym (azalie lubią półcień ale zimą w mieszkaniu nie musimy się obawiać że przy południowym oknie będzie za dużo słońca). Azalie doniczkowe są bardzo wrażliwe zarówno na przesuszenie jak i przelanie. Podlewamy je umiarkowanie, często sprawdzając wilgotność gleby. Kolejne podlewanie jest konieczne gdy wierzchnia warstwa gleby przeschnie na głębokość ok. 2 cm. Jeśli zdarzy się, że w wyniku przesuszenia roślina zacznie tracić pąki kwiatowe i liście, należy doniczkę na około godzinę zanurzyć w misce lub wiaderku z wodą, aby ziemia dobrze nasiąkła wilgocią. Nadmiar wody odlewamy. Następnie należy zadbać aby nie doszło do kolejnego przesuszenia, gdyż roślina prawdopodobnie już sobie nie poradzi. Co do wilgotności powietrza, to można sobie radzić na dwa sposoby. Najlepiej roślinę ustawić na szerokiej podstawce lub tacce z cienką warstwą keramzytu, nasączonego wodą. Odparowująca woda zapewni odpowiednią wilgotność powietrza. Azalie można też zraszać, uważając jednak aby zraszać tylko liście, omijając pąki kwiatowe. Najlepiej zatem zraszać od dołu, po spodniej stronie liści. Zabiegi zwiększające wilgotność powietrza są konieczne zawsze, gdy roślina przebywa w zbyt wysokiej temp., sięgającej do 20°C. W wyniku nadmiernego zraszania lub podlewania na liściach może pojawić się opadzina lub plamistość, mogą one brunatnieć, a pąki może atakować szara pleśń. W takiej sytuacji konieczne będzie wsparcie się preparatem grzybobójczym, dopuszczonym do stosowania w uprawie roślin doniczkowych. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób grzybowych, warto usuwać przekwitłe kwiatostany (wyłamuje je się palcami). Ważne jest także odpowiednie nawożenie. Azalie wymagają gleb kwaśnych, dlatego nie każdy nawóz dla roślin kwitnących będzie dla nich dobry. Powinien być to nawóz o właściwościach zakwaszających, najlepiej specjalny do różaneczników i azalii w formie płynnej. Pamiętajmy aby najpierw podlać roślinę, a dopiero potem podać nawóz. Podając nawóz do suchej ziemi łatwo zniszczyć roślinę. Warto jeszcze wspomnieć, że azalie doniczkowe nie lubią przeciągów. Nie należy roślin ustawiać przy oknie, które otwiera się w celu wietrzenia. Jeżeli już okno otwieramy, to roślinę trzeba na ten czas przestawić w bezpieczne miejsce. Ustawiając ją powtórnie na swoim stanowisku pamiętajmy jednak, że trzeba ją umieścić idealnie tak samo jak stała poprzednio – nie wolno jej przekręcać w stosunku do promieni słonecznych, gdyż wówczas może przedwcześnie zrzucić kwiaty. Azalia doniczkowa po przekwitnięciu Gdy roślina przekwitnie warto ją przyciąć (przycinamy gałązki wyrastające na boki, psujące kształt krzaczka), przesadzić do większej doniczki, wypełnionej świeżą ziemią o kwaśnym odczynie i przenieść do chłodniejszego pomieszczenia. Wiosną, gdy minie ryzyko wystąpienia przymrozków, można ją wystawić do ogrodu (donicę najlepiej zadołować w ziemi). Pamiętajmy jednak, że wymaga miejsca lekko zacienionego i niezbyt nagrzewającego się. Cały czas dbamy o utrzymanie odpowiedniej wilgotności gleby i nawozimy. Wystawienie azalii na zewnątrz na okres lata sprzyja ponownemu kwitnieniu kolejnej zimy. Azalie doniczkowe nie są jednak mrozoodporne i nie mogą spędzić zimy w ogrodzie. Do pomieszczeń azalie doniczkowe powinny powędrować ponownie od września. Do czasu aż pojawią się pąki kwiatowe, powinny przebywać w miejscu chłodnym, o temp. 8-12°C, czyli na ganku lub werandzie, a mieszkańcy bloków mogą wykorzystać klatki schodowe. Gdy rośliny rozpoczną kwitnienie można je już wstawić do ciepłego mieszkania. Przeczytaj również na stronie poradnika ogrodniczego: Azalia w doniczce (porady Pani Lucyny Grabowskiej z miesięcznika “Twój Ogrodnik”) Fot. Eugenia Struk –

jak przyciąć róże po przekwitnięciu